Zanim złożysz pierwszy wniosek

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć, zanim pojawi się nabór dla Ciebie.
Alert od nas przychodzi wtedy, gdy nabór już jest otwarty, a okna bywają krótkie, czasem trzydniowe. Kto zna zasady wcześniej, ten zdąży. Kto zaczyna czytać po alercie, zwykle nie.

1. Dotacja to nie to samo co pożyczka, a różnica bywa ukryta

W ogłoszeniach obie nazywa się „wsparciem". Sprawdzaj zawsze, czy pieniądze trzeba oddać.

Przykład z naszej bazy: jedna pozycja BGK to w rzeczywistości trzy różne instrumenty o kwotach od 27 tys. do 184 tys. zł, z różnymi adresatami. Klikając w link z alertu, trafiasz na właściwy.

2. Pomoc de minimis ma limit, który łatwo przekroczyć niechcący

Większość wsparcia dla mikrofirm idzie jako pomoc de minimis. Limit wynosi 300 000 euro w okresie trzech lat, liczonym krocząco, czyli nie od stycznia, tylko wstecz od dnia przyznania kolejnej pomocy.

Do limitu wlicza się więcej, niż się wydaje: dotacje z urzędu pracy, szkolenia z KFS, część pożyczek preferencyjnych, umorzenia i zwolnienia. Zanim złożysz wniosek, sprawdź, ile już wykorzystałeś, w bezpłatnej wyszukiwarce SUDOP prowadzonej przez UOKiK. Wydruk z SUDOP i tak będzie potrzebny jako załącznik.

3. Dokumentacji nie da się przygotować w tydzień

To najczęstsza przyczyna przegapienia naboru: firma dowiaduje się o nim w dniu ogłoszenia i nie zdąża zebrać papierów. Co zwykle trwa najdłużej:

DokumentIle realnie zajmuje
Zaświadczenie o niezaleganiu z ZUS i USod kilku dni do dwóch tygodni
Oferty od dostawców na planowane zakupytydzień, jeśli dostawcy odpowiadają szybko
Biznesplan albo opis przedsięwzięciakilka dni pracy, nie kilka godzin
Audyt lub projekt techniczny (przy OZE i termomodernizacji)kilka tygodni
Wydruk z SUDOPkilka minut

Dlatego w każdym alercie podajemy listę dokumentów do przygotowania. Zaświadczenia i oferty można zacząć zbierać, zanim nabór ruszy.

4. Ten sam wydatek nie może być finansowany dwa razy

Zakaz podwójnego finansowania to jedna z najczęstszych przyczyn zwrotu pieniędzy po kontroli. Nie można pokryć tego samego kosztu z dwóch źródeł publicznych, nawet jeśli oba są legalne osobno. Nie połączysz na przykład dotacji z urzędu pracy na utworzenie stanowiska z pożyczką z Pierwszego biznesu na to samo stanowisko. Można natomiast finansować różne części jednej inwestycji z różnych źródeł, jeśli wyraźnie się je rozdzieli.

5. Kwalifikowalność zaczyna się wcześniej, niż myślisz

Wydatek poniesiony przed datą wskazaną w regulaminie naboru zwykle nie zostanie uznany, nawet jeśli dotyczy dokładnie tego, na co dostajesz dofinansowanie. Zdarza się, że przedsiębiorca kupuje maszynę w marcu, a nabór z dofinansowaniem tej maszyny rusza w czerwcu i jest już za późno.

Dlatego przy planowanych inwestycjach warto poczekać z zamówieniem, dopóki nie sprawdzi się harmonogramu naborów. Harmonogramy publikują instytucje z wyprzedzeniem i to właśnie z nich bierzemy zapowiedzi.

6. Gdzie naprawdę leżą pieniądze dla mikrofirmy

Największe kwoty widać w programach krajowych i regionalnych, ale konkurencja jest tam ostra, a wymagania wysokie. Dla firmy zatrudniającej kilka osób realniejsze bywają źródła, o których rzadziej się mówi:

Te źródła są rozproszone po kilkuset stronach i żadna wyszukiwarka dotacji ich nie obejmuje w całości. Dlatego sprawdzamy je codziennie.

Czego ta strona nie zastąpi

To są ogólne zasady, a wiążąca jest zawsze dokumentacja konkretnego naboru. Jeśli coś w niej budzi wątpliwość, lepiej zapytać instytucję przed złożeniem wniosku niż tłumaczyć się po kontroli. Subskrybenci Monitorium mogą też zamówić konsultację indywidualną.